Łączna liczba wyświetleń
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słodkości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słodkości. Pokaż wszystkie posty
środa, 17 kwietnia 2013
czwartek, 4 kwietnia 2013
54. Jajko sadzone, warzywa, chleb żytni z masłem, resztka wielkanocnej drożdżowej baby z dżemem porzeczkowym
Magiczne sztuczne światło, po co nam ta zmiana czasu? Nie wiem jak wam, ale mi ona w żaden sposób nie chce się wpasować do naturalnego rytmu..
Po przyjrzeniu się swojej diecie wprowadzam w życie zmiany: wiecej jajek, ryb i strączków, mniej tłustego sera i wędlin, w których tak na prawdę nikt nie wie co jest.. Dlatego jajka na śniadanie, jak najbardziej ;D.
wtorek, 2 kwietnia 2013
53. Smoothie banan-mango-pomarańcza, jajko na miękko, świąteczny sernik
W święta śniadanie je się z rodziną, nie z lustrzanką :).
Przynajmniej ja tak stwierdziłam i nie chciałam robić rodzicom cyrku z fotografowaniem talerzy.
Moja baba drożdżowa udana (teraz mogę być nazwana prawdziwą gospodynią domową), mazurki prawie wyjedzone, ja świątecznie wynudzona i porządnie wypoczęta. Taka nuda też jest potrzebna. Nadrobione zaległości filmowe, kuchenne i jogowe. Z tych ostatnich cieszę się najbardziej, ostatnio tyle się rozciągałam chyba na gimnastyce artystycznej w przedszkolu!
Wybaczcie upity koktajl na zdjęciu. Nie potrafię się powstrzymać :)
czwartek, 28 marca 2013
Babcine ciasto z owocami i kruszonką
Ciasto, które tak jak pisałam, moja babcia robi latem z częstotliwością blachy na 2 dni. Zazwyczaj z owoców z własnego działkowego krzaczka lub drzewka, zazwyczaj jedzone w cieniu tego samego krzaczka. Mało która potrawa kojarzy mi się bardziej z latem i dzieciństwem.
3 jajka (+białko od kruszonki)
1/4 kostki masła
łyżka oliwy z oliwek
3/4 szklanki cukru (może być brązowy, tak też zrobiłam)
szklanka mąki (użyłam po połowie pszennej i pełnoziarnistej orkiszowej, następnym razem spróbuję w całości pełnoziarnistej)
pół szklanki mąki ziemniaczanej
łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
Rozpuścić masło w rondelku, przestudzić. Zmisować całe jajka. Dodać cukier i miksować do rozpuszczenia. Dodać masło i olej, a następnie partiami mąkę i reszte sypkich składników.
Na wierzchu ułożyć dowolne owoce. Jabłka, (mrożone) truskawki, porzeczki, maliny, rabarbar, śliwki. Użyłam jabłek i mrożonych truskawek, polecam takie połączenia przy owocach mrożonych aby nie zrobiło się zbyt mokro i nie poskutkowało zakalcem.
Kruszonka:
żółtko
4 łyżki mąki
2 łyżki cukru
łyżka masła (nie rozpuszczone)
szczypta proszku do pieczenia
pare kropli esencji waniliowej
Wszystko rozetrzeć w palcach, posypać ciasto.
Piec w temperaturze 180 stopni, 40-50 minut.
3 jajka (+białko od kruszonki)
1/4 kostki masła
łyżka oliwy z oliwek
3/4 szklanki cukru (może być brązowy, tak też zrobiłam)
szklanka mąki (użyłam po połowie pszennej i pełnoziarnistej orkiszowej, następnym razem spróbuję w całości pełnoziarnistej)
pół szklanki mąki ziemniaczanej
łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
Rozpuścić masło w rondelku, przestudzić. Zmisować całe jajka. Dodać cukier i miksować do rozpuszczenia. Dodać masło i olej, a następnie partiami mąkę i reszte sypkich składników.
Na wierzchu ułożyć dowolne owoce. Jabłka, (mrożone) truskawki, porzeczki, maliny, rabarbar, śliwki. Użyłam jabłek i mrożonych truskawek, polecam takie połączenia przy owocach mrożonych aby nie zrobiło się zbyt mokro i nie poskutkowało zakalcem.
Kruszonka:
żółtko
4 łyżki mąki
2 łyżki cukru
łyżka masła (nie rozpuszczone)
szczypta proszku do pieczenia
pare kropli esencji waniliowej
Wszystko rozetrzeć w palcach, posypać ciasto.
Piec w temperaturze 180 stopni, 40-50 minut.
poniedziałek, 25 marca 2013
50. Koktajl truskawkowy, ciasto pełnoziarniste z owocami i kruszoną
Popijam koktajl truskawkowy, zajadam ciasto robione tradycyjnie przez moją babcię latem średnio raz na 2 dni (mam nadzieję, że jeszcze dzisiaj uda mi się wstawić przepis), siedzę przy oknie grzejąc się w promieniach słońca i udając, że nie widzę warstwy śniegu na parapecie. Przywołuje lato!
Jejj, pół setki śniadań za mną
niedziela, 27 stycznia 2013
poniedziałek, 17 grudnia 2012
3. Babciny chleb razowy ze świeżym szpinakiem, serem i ogórkiem; serkiem kozim i konfiturą z jarzębiny
A tymczasem.. Święta !
Ciasteczka kawowo pomarańczowe. Przeboskie. Tylko kawy nie specjalnie czuć, ale i tak rewelacja
(http://www.beawkuchni.com/2010/12/ciasteczka-kawowo-pomaranczowe.html)
Popękane ciasteczka czekoladowe z orzechami. Dobre ale, hmmm. Zęby można na nich połamać.. :). Wątpie, że to efekt zamierzony.. Włożyłyśmy z mamą do blaszanej puszki z nadzieją, że na wzór pierniczków zmiękną.
Subskrybuj:
Posty (Atom)