Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą owsianki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą owsianki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 kwietnia 2013

64. Owsianka według pięciu przemian, zielona herbata z owocami goi



inspiracja.
Dodałam resztki startego jabłka i rozgniecionego banana. Oraz kiełki lucerny i odrobinę miodu.
Odkryłam nową ulubioną herbatę.
A czas ostatnio płynie tak szybko, że paradoksalnie dzisiaj wpadłam w szok, że jest dopiero wtorek, bo byłam pewna, że już koniec tygodnia.

piątek, 19 kwietnia 2013

piątek, 5 kwietnia 2013

55. Dawno nie jadłam owsianki. Cukiniowo-owocowa z twarożkiem, migdałami i miodem



Podgrzałam pół szklanki mleka i pół szklanki wody w garnku, dodałam ok.7cm kawałek cukinii starty na tarce, łyżeczkę siemienia lnianego i 5 łyżek płatków. Pod koniec gotowania dorzuciłam sporą garść mrożonej mieszanki owoców, na wierzch dodałam ich jeszcze trochę oraz wiejski twarożek, posiekane migdały i miód. Pyszności.

piątek, 22 marca 2013

47. Owsianka gotowana z jabłkiem i białkiem, z pomarańczą, migdałami, suszoną żurawiną i babcinym dżemem z czarnej porzeczki


Rekolekcje, wysypiam się, czytam, idę na imprezę, debatuję, nie myślę o szkole <3

A poza tym. Nic nie jest wymówką od robienia rzeczy, które chcesz robić i od bycia osobą, którą chcesz być. Dlaczego się wymawiamy? Dlaczego oszukujemy samych siebie?

piątek, 15 marca 2013

41. Owsianka z białkiem, kiwi, bananem i żurawiną


Czyżbym jutro miała maturę ?
I dlaczego zaczynam się denerwować dzień przed zamiast tydzień, żeby zmotywować się do nauki :) ?
Jakoś będzie.
Idę zrobić sobie gorącą czekoladę na odstresowanie.

poniedziałek, 11 marca 2013

38. Owsianka z jajkiem, bananem, pomarańczą i sokiem żurawinowym

.


Wczoraj, pchana urodzinowym przypływem energii w końcu od dwóch tygodni włożyłam buty i wybiegłam na ulicę. Zdążyłam naładować się endorfinami, zmęczyć, wrócić, wykąpać, spojrzeć za okno - a tam śnieg. A do wieczora zdążyły mi się usypać metrowe zaspy na balkonie. Szczęściara.

Ciężko mi opisać jak bardzo cieszę się, że odkryłam sport, chociaż nie jestem w tym rewelacyjna, daleko mi do większości blogerek. Ciężko mi uwierzyć jak kiedyś mogłam wytrzymać nie ruszając się z kanapy cały dzień. Sport tak bardzo obrazuje reguły rządzące życiem: jak ważna jest wytrwałość, dokładność, to, że aby   osiągnąć cel potrzeba czasu, siły, wytrzymałości. Tylko że w sporcie są to rzeczy oczywiste, bo ogranicza nas nasze ciało. Śmieszne, że w życiu tak trudno nam je zrozumieć.

sobota, 9 marca 2013

37. Owsianka z kaszą manną, pomarańczą, orzechami i figą


Że niby ja jestem pełnoletnia? Teraz, już, dzisiaj? Dorosła? Dojrzała? Podejmować własne decyzje, być odpowiedzialna  przestać zachowywać się jak dziecko, obrażać się. mieć zachcianki, tupać nóżką? Popełniać błędy młodości? Nie, nie, jeszcze nie! Dajcie mi jeszcze pobyć dzieckiem. Na razie patrzę na to przez pryzmat wyciągnięcia z satysfakcją dowodu przy pytaniu sprzedawczyni o niego.

niedziela, 24 lutego 2013

31. wracam do rzeczywistości



Owsianka z jabłkiem, mrożonymi porzeczkami, nerkowcami i syropem klonowym (moja) i owsianko-manna z otrębami z babcinymi porzeczkami ze słoiczka (brata)

Wiem, że brata wygląda dość skromnie przy mojej, ale mały nie lubi owoców, orzeszków, ani w ogólne większości rzeczy które mają jakieś wartości odżywcze. No cóż..

Zostawiam Hiszpanię, bieganie w krótkim rękawku, codzienne truskawki na śniadanie, owoce morza, zakupy w Zarze, która jest tam tańsza niż w Polsce i luz. Wracam do domu, który przywitał mnie 10-cio centymetrową warstwą śniegu za oknem i wyłączonym ogrzewaniem w pokoju. Teraz byle do Wielkiejnocy :)

piątek, 11 stycznia 2013

17. Płatki owsiane ugotowane na wodzie z dodatkiem bakalii i masła orzechowego z jogurtem, kiwi, śliwką, miodem i przyprawą do kawy



Ostatnio widze zafascynowanie tą oto przyprawą.. Mam ją od dawna i nigdy nie przepadałam, ale z braku cynamonu nada sie i to.

Przytyj te 2 kg żeby w końcu pójść biegać!

środa, 2 stycznia 2013

10. Kardamonowa owsianka z jogurtem, ananasem, winogronami i kokosem


Cieżki powrót do szkoły po cudownym tygodniu pod znakiem gotowania, jogi, biegania, książek, które nie są podręcznikami. Chyba nigdy nie spędziłam tyle czasu w kuchni co teraz.. I bynajmniej nie mam dosyć, ale czas wrócić do szarej rzeczywistości, szczególnie szarej o 6 rano.

Tak strasznie się cieszę, bo udało mi sie załatwić sobie wolontariat w świetlicy. Są tam dzieci z niespecjalnie ciekawych środowisk, trudnych domów, niemniej jedak są cudowne, takie ciepłe i otwarte. Ciekawa jestem jak sobie poradzę.

earworm
Durszlak.pl