Łączna liczba wyświetleń
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koktajle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koktajle. Pokaż wszystkie posty
środa, 17 kwietnia 2013
poniedziałek, 15 kwietnia 2013
60. Smoothie z awokado, kanapka z bazyliowym pesto, roszponką i serem "Bursztyn"
Bałam się awokado w koktajlu, wyobrażałam sobie, że będzie ciężkie, takie jakieś za tłuste i maślane. Ale nie jest tak, jest przepyszne. W taki oto sposób powstał improwizowany przepis.
1porcja
pół mrożonego banana
1/4 dojrzałego awokado
1/4 jabłka
sok z połówki małej pomarańczy
jogurt grecki - duża łyżka
syrop klonowy, mleko - jak kto lubi
kilka migdałów
Zmiksować owoce i jogurt na mus. Dodawać mleko do uzyskania odpowiedniej konsystencji i ilości. Dosłodzić syropem i udekorować siekanymi migdałami.
wtorek, 2 kwietnia 2013
53. Smoothie banan-mango-pomarańcza, jajko na miękko, świąteczny sernik
W święta śniadanie je się z rodziną, nie z lustrzanką :).
Przynajmniej ja tak stwierdziłam i nie chciałam robić rodzicom cyrku z fotografowaniem talerzy.
Moja baba drożdżowa udana (teraz mogę być nazwana prawdziwą gospodynią domową), mazurki prawie wyjedzone, ja świątecznie wynudzona i porządnie wypoczęta. Taka nuda też jest potrzebna. Nadrobione zaległości filmowe, kuchenne i jogowe. Z tych ostatnich cieszę się najbardziej, ostatnio tyle się rozciągałam chyba na gimnastyce artystycznej w przedszkolu!
Wybaczcie upity koktajl na zdjęciu. Nie potrafię się powstrzymać :)
poniedziałek, 25 marca 2013
50. Koktajl truskawkowy, ciasto pełnoziarniste z owocami i kruszoną
Popijam koktajl truskawkowy, zajadam ciasto robione tradycyjnie przez moją babcię latem średnio raz na 2 dni (mam nadzieję, że jeszcze dzisiaj uda mi się wstawić przepis), siedzę przy oknie grzejąc się w promieniach słońca i udając, że nie widzę warstwy śniegu na parapecie. Przywołuje lato!
Jejj, pół setki śniadań za mną
środa, 13 marca 2013
40. Smoothie jogurtowe z bananem, bazylią i kolendrą, chleb razowy z rukolą, szynką drobiową i papryką
Smoothie - kompletnie zaimprowizowane. Zioła były świeże i dodane w ilości sporej. Nie wiem co mnie natchnęło przy śniadaniu, ale natchnienie to było dobre - bazylii wprawdzie nie za bardzo było czuć, ale kolendra ze słodkim bananem (i odrobiną syropu klonowego) komponuje się rewelacyjnie, yummy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)